Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
>KiNoMaNiAk<
Nowa dusza

Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:32, 14 Sty 2007 Temat postu: Joanna Chmielewska |
|
|
Polecam tą pisarkę
Jej książki:
1964 Klin
1966 Wszyscy jesteśmy podejrzani
1969 Krokodyl z kraju Karoliny
1972 Całe zdanie nieboszczyka
1973 Lesio
1974 Zwyczajne życie
1974 Wszystko czerwone
1975 Romans wszechczasów [1]
1976 Większy kawałek świata
1976 Boczne drogi
1977 Upiorny legat
1979 Studnie przodków
1979 Nawiedzony dom
1981 Wielkie zasługi
1983 Duch [2]
1988 Skarby
1989 Szajka bez końca
1990 Dzikie białko
1991 2/3 sukcesu
1992 Wyścigi
1992 Ślepe szczęście
1993 Tajemnica
1993 Wszelki wypadek
1993 Drugi wątek
1993 Florencja, córka Diabła
1993 Zbieg okoliczności
1994 Jeden kierunek ruchu
1994 Autobiografia
1995 Lądowanie w Garwolinie
1996 Duża polka
1996 Dwie głowy i jedna noga
1996 Wielki diament
1996 Jak wytrzymać z mężczyzną
1996 Jak wytrzymać ze współczesną kobietą
1997 Hazard
1997 Krowa niebiańska
1998 Harpie
1998 Złota mucha
1999 Depozyt
1999 Najstarsza prawnuczka
2000 Przeklęta bariera
2000 Książka poniekąd kucharska
2001 Trudny trup
2001 Jak wytrzymać ze sobą nawzajem
2002 (Nie)boszczyk mąż
2002 Pech
2003 Babski motyw
2003 Bułgarski bloczek
2004 Kocie worki
2005 Mnie zabić
2005 Przeciwko babom!
2005 Zapalniczka w antologi Trupy Polskie
2006 Krętka blada
2006 Autobiografia, tom 6 - Stare próchno
Dla dzieci:
1994 Pafnucy
2003 Las Pafnucego
Poradniki:
1996 Jak wytrzymać z mężczyzną
1996 Jak wytrzymać ze współczesną kobietą
2001 Jak wytrzymać ze sobą nawzajem
2005 Przeciwko babom!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
DarkAngel
Administrator
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 20:20, 14 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Osobiście raczej nie miałam przyjemności zapoznania się z twórczością Joanny Chmielewskiej, dlatego też nie mam wyrobionego zdania na jej temat..... A która z jej książek uważacie za najlepszą, godną polecenia?
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akszugor
Nowa dusza

Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alnasteini, Prusa
|
Wysłany: Wto 12:59, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
DarkAngel napisał: | Osobiście raczej nie miałam przyjemności zapoznania się z twórczością Joanny Chmielewskiej, dlatego też nie mam wyrobionego zdania na jej temat..... A która z jej książek uważacie za najlepszą, godną polecenia?
Pozdrawiam  |
Oj, to poważny błąd, nadrób go szybko
Ze swej strony polecam książki (które czytałem):
- Wszyscy jesteśmy podejrzani
- Całe zdanie nieboszczyka
- Lesio
- Zwyczajne życie
- Większy kawałek świata
- Nawiedzony dom
- Wielkie zasługi
- Duch
- Skarby
Reszta jej książek czeka w kolejce, moja mama i jej siostra jest wielbicielką jej książek i dość sporo ich ma, więc w miarę wolnego czasu, będę sięgał i czytał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
DarkAngel
Administrator
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 16:15, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Ciekawie brzmi... w takim razie w najbliższym czasie obiecuję się poprawić i zapoznać z twórczością owej pisarki.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MiszaWro
Zadomowiony

Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 21:37, 16 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
1964 Klin - Zakonczenie średnie, reszta dobra (szkorbut )
1966 Wszyscy jesteśmy podejrzani - dobra
1969 Krokodyl z kraju Karoliny - dobra
1972 Całe zdanie nieboszczyka - b. dobra
1973 Lesio - rewelacja
1974 Wszystko czerwone - b. dobre
1976 Boczne drogi - srednia
1977 Upiorny legat - srednia
1979 Studnie przodków - srednia
1979 Nawiedzony dom - dobra
1981 Wielkie zasługi - dobra
1988 Skarby - srednia
1989 Szajka bez końca - nieciekawa
1990 Dzikie białko - dobra
1993 Florencja, córka Diabła - dobra, krotka
1994 Jeden kierunek ruchu - nieciekawa
1995 Lądowanie w Garwolinie - rewelacja
1996 Dwie głowy i jedna noga - srednia
1996 Wielki diament - dobra
1996 Jak wytrzymać ze współczesną kobietą - srednia
1997 Hazard - jak to poradnik
1998 Harpie - dobra
1998 Złota mucha - srednia
1999 Depozyt - dobra
1999 Najstarsza prawnuczka - dobra
2000 Przeklęta bariera - b. dobra
2000 Książka poniekąd kucharska - ciekawa
2003 Bułgarski bloczek - dobra
Chmielewska jest dobra, lubie ją, ale po dwudziestej jej książce zaczyna się wszystko mieszać Oczywiście że ją polecam, ale robić przerywniki
p.s. Joasia ma naprawdę na nazwisko Irena Kuhn, Joanna Chmielewska to pseudonim artystyczny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akszugor
Nowa dusza

Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alnasteini, Prusa
|
Wysłany: Śro 10:06, 17 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
MiszaWro napisał: |
Chmielewska jest dobra, lubie ją, ale po dwudziestej jej książce zaczyna się wszystko mieszać Oczywiście że ją polecam, ale robić przerywniki
p.s. Joasia ma naprawdę na nazwisko Irena Khun, Joanna Chmielewska to pseudonim artystyczny. |
Masz racje, trzeba robić przerwy miedzy powieściami tego samego pisarza i to chyba dotyczy wszystkich.
A swoją drogą nie wiedziałem, że Joanna Chmielewska to pseudonim artystyczny
Nie znam jej biografi i Twa wiadomosc to wielka ciekawostka dla mnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
DarkAngel
Administrator
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 15:53, 17 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
A więc przy okazji zamieszczę krótką notkę biograficzną Joanny Chmielewskiej...
Joanna Chmielewska (wł.Irena Kuhn)
ur. 1932 – pod tym pseudonimem literackim publikuje od połowy lat 60. jedna z najbardziej popularnych współczesnych powieściopisarek polskich. Bardzo pracowita to autorka: w latach 90. ogłasza średnio dwie książki w ciągu roku. Łącznie opublikowała blisko 50 tomów prozy. Szczególną popularność – już w latach 70. – zyskała jako autorka powieści kryminalnych. Jej utwory osiągają imponujące nakłady w dzisiejszej Rosji (ponad 8 milionów egzemplarzy), gdzie uznawana jest za jedną z najważniejszych pisarek zagranicznych.
W twórczości Chmielewskiej można wyróżnić co najmniej trzy grupy utworów: powieści kryminalne, twórczość adresowaną do młodych czytelników oraz – ostatnio – dowcipne poradniki w rodzaju Jak wytrzymać z mężczyzną (1996), Jak wytrzymać ze sobą nawzajem (2001). Pisarka chętnie układa swoje dzieła w cykle powieściowe, które spajają wspólni bohaterowie i odwołania do zdarzeń znanych czytelnikom z wcześniejszych książek. Nie znaczy to jednak, iż Joanna Chmielewska pisze wyłącznie dla swoich fanów.
Wielokrotnie próbowano objaśnić fenomen popularności tej prozy. Zawsze były to odpowiedzi cząstkowe. W latach istnienia Polski Ludowej nad kryminałami Chmielewskiej unosiła się pewna „egzotyka” wynikająca stąd, iż pisarka oprowadzała czytelnika po takich miejscach, jak kopenhaskie kasyno czy rezydencja brazylijskiego mafioso. Było w tych książkach wszystko to, co wysoko ceni sobie konsument literackiej rozrywki: porwania, przebieranki, gwałtowne zmiany akcji, zaskakujące puenty. Pośród zalet tego pisarstwa najczęściej wskazuje się na dystans, jaki zachowuje autorka względem zastanych konwencji gatunkowych, dowcip językowy, łagodną ironię. Książki te są po prostu pogodne, niezwykle przyjazne czytelnikowi, któremu nie przeszkadza choćby to, iż pisarka nie stroni od ujęć i efektów groteskowych. W jej kryminałach może być tak, iż ofiara zamordowana na początku opowieści w finale utworu oświadczy, że tylko udawała trupa. Tę odmianę powieści z dreszczykiem i humorkiem znawcy zagadnienia nazywają kryminałem ironicznym.
Duże zainteresowanie wzbudza – co zrozumiałe – osoba autorki, kobieta niekonwencjonalna, osobowość pod niemal każdym względem nietuzinkowa. Wychodząc naprzeciw tym zainteresowaniom, Joanna Chmielewska opublikowała pięciotomową Autobiografię (1994), gdzie nie tylko ujawniła wiele szczegółów ze swego prywatnego życia, ale i sformułowała mnóstwo opinii o charakterze politycznym, a także zawarła sporo przemyśleń na temat własnej kariery literackiej. Jak na osobę niekonwencjonalną przystało – większość tych konstatacji to myśli tyleż błyskotliwe, co kontrowersyjne.
„Mnie się albo kocha, albo nie trawi. Ci, którzy nie trawią, to ludzie, którzy nie mają poczucia humoru, albo mają specyficznie uwarunkowane. No i mają do tego prawo. U mnie poczucie humoru jest bardzo ważne, zresztą to u nas jest rodzinne.” (Joanna Chmielewska)
Więcj informacji na [link widoczny dla zalogowanych]
Ps. MiszaWro, ponieważ w Twojej wiadomości wystapił mały błąd dotyczący właściwego nazwiska pani Chmielewskiej, toteż pozwoliłam sobie go poprawić. A mianowicie z Irena Khun, na Kuhn
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MiszaWro
Zadomowiony

Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 0:31, 18 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Wybacz aniołku, pisałem z pamięci, więc się mogłem pomylić Ale żeby nie bylo tak pieknie to się odgryzę "u" jest z umlautem Zresztą to ja dyslektyk jestem, więc wiele moich błędów jeszcze będziesz musiała znosić
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
DarkAngel
Administrator
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 19:52, 18 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Z reguły jestem uczulona na różnego rodzaju błędy ortograficzne, ale w zaistniałej sytuacji - ze wszystkich sił - postaram się zrozumieć....
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MiszaWro
Zadomowiony

Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 20:22, 18 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
To ja postaram się nie robic bóentuw ortokrawicznyh
To i ja Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akszugor
Nowa dusza

Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Alnasteini, Prusa
|
Wysłany: Pią 19:41, 19 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Ja również jestem wyczulony na błędy ortograficzne i nie mogę zrozumieć jak nasi młodzi przyjaciele mają ich nie robić w szkołach skoro nie czytają książek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MiszaWro
Zadomowiony

Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 1:02, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Akszugor to ja sobie stanę w opzycji Biedne dzieci nie muszą się przemęczać, amnestia pomoże. A tak na serio:
Mówi się, że najlepsza metoda by zabić książkę, to zrobić z niej lekturę. Trudno się niezgodzić. W momencie gdy książkę trzeba przeczytać, to jest to zwykły przymus, a nikt do przymusów z radością nie podchodzi, no chyba że jakiś SM Dobór lektur też pozostawia wiele do życzenia. Jesli chodzi np o lektury z 4 klasy l.o. to poza kilkoma rewelacyjnymi lekturami był pełny cykl literatury obozowej. "Inny Świat", "Medaliony", opowiadania Borowskiego, i tak pełną serią i o ile są to książki warte przeczytania, to na pewno nie jedna za drugą. "Medaliony" jak dla mnie powinny być w ogóle usunięte jako lektura obowiązkowa, a zostać li tylko jako obowiązkowa. Ja wiem, że terror to skuteczna metoda wychowawcza, lecz na samą myśl o tej ksiązce mnie skręca i mdli. Ogrom okrucieństwa skondensowany w krótkich opowiadaniach na pewno działa na wyobraźnię, lecz przy tej książce powinno się miec prawo ją rzucić, nie zaś brnąć w bagno bestialstwa, okrucieństwa i dzieciobójstwa. Według mnie mówimy o zbyt mlodym wieku na takie książki.
"Granicę" wymienił bym na "Lot nad kukułczym gniazdem", książkę ciekawszą, wciągającą a do tego chyba jednak głębszą. "Chłopi", "Krzyżacy", "Nad Niemnem" to potężne cegły, do tego często przynudnawe. Wszystkie te ksiązki mogą zabic totalnie chęć czytania i to nie tylko lektur. Zresztą powiedzcie, ilu z waszych znajomych po skączeniu szkoły sięga po jakąkolwiek książkę? Bo ja licząc najblizsze otoczenie znam tylko jednego czytelnika.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|